Czytamy “Science Fiction” – antologię Powergraphu, z polskimi opowiadaniami fantastycznonaukowymi oraz krótką powieścią Jacka Dukaja.
Spotykamy się chyba nadal w “Ogrodach”, na warszawskim Mariensztacie, o 17, tylko którego dnia? Proponuję 25., środa, we wtorki mam mieć zajęcia, tylko nie wiem, rano czy po południu, więc wtorków wolałbym na razie unikać.

25 wydaje się idealne, bo prawdopodobnie od 26. mam urlop (nie wiem co prawda czy i kiedy wyjadę, ale wolałbym się nie umawiać na sam koniec stycznia).
A czytamy całość, czy też Dukaj jest lekturą obowiązkową, a reszta opcjonalną? Bo znowu nie wiem jak u mnie z czasem będzie.
Chiba całość. A możemy ustalić, że Dukaj to opcja minimum.
Sugeruje tym co jeszcze nie czytali zacząc antologie od końca – Dukaja i Nowaka koniecznie.
25 okejka. Tym razem uda się.
Ja się mogę trochę spaźnić, albowiem odbieram auto gdzieś z głębokiego Tarchomina…
Z moim tempem czytania to nie wiem czy się do Stolyka z całością wyrobię… ale coś tam przeczytane mieć będę.