Kiedy spotykamy się w listopadzie i co czytamy

Czytamy „Pieśń czasu” MacLeoda (a jak ktoś zdąży, to i opowiadania z tego tomu).

Spotykamy się… może 23.11, w środę, o 17, w Ogrodach?

Reklamy

9 thoughts on “Kiedy spotykamy się w listopadzie i co czytamy

  1. Zaczynam chyba kibicować 25mu – kończę teraz „Samuela Zborowskiego” (Jarosław Marek Rymkiewicz najpiękniej szalonym eseistą Vtej RP) i będę miał mocno zajęty weekend. Jak już się dałem namówić do nabycia książki, to chciałbym ją zdążyć przeczytać.

  2. To ja się, panie dziejku, dołączam do 25-go. Przez te egzaminy i cholerny czytnik, co dostałem do testowania, wtopiłem się w wieloksiąg Martina i jeszcze nie zacząłem czytać tego MacLeoda. BTW: może ktoś ma pożyczyć?

  3. No i znowu się nie pojawiłem… Niestety, mój Dziadek zrobił wszystkim kawał i opuścił nas w zeszłym tygodniu. A że był to człowiek imprezowy, towarzyski, a na dodatek długowieczny (104 lata), na jego pogrzeb zjechali ludzie nawet z (hoho!) Ameryki. Licznych gości podejmowaliśmy zatem jeszcze w weekend – i tak śmierć miłośnika biesiad dała asumpt do kolejnych imprez. Niech mu tam anioły ambrozji dobrze polewają.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s