Co czytamy we wrześniu 2013 (w sierpniu Polcon)?

Z powodu, że obecni (zgodnie ze szlachetnymi regułami stolyka obecni mają rację) ustalili, że nie ma co się napinać na sierpień, bo jest Polcon w Warszawie, więc pozostaje ustalić, co czytamy we wrześniu?

Kolej na obcokrajowca.

Na tapecie dyskutowany jest „Drood”. Może też „Reamde”? Jakieś inne propozycje oraz te zgłoszone w komciach poprzedniego wpisu proszę przepisać tutaj.

Reklamy

10 thoughts on “Co czytamy we wrześniu 2013 (w sierpniu Polcon)?

  1. O „Reamde” wiele się nie pogada raczej. Może być „Drood”. A flamencowej niechęci do Mieville’a nie rozumiem. Znaczy rozumiem, ale w tym przypadku chyba nie ma ona zastosowania.

  2. Ależ ja nie mam niechęci do Mievilla (znaczy, mam, ale nie bardzo intensywną, żeby go bojkotować), po prostu mam ostatnio niechęć do czytania książek, których nie mogę wypożyczyć z biblioteki, bo są zbyt nowe.

  3. Może być „Drood”, bo już przeczytany. „Ambasadoria” mniej, bo przeczytana dawniej, musiałbym powtarzać. „Reamde” mniej, bo nieprzeczytana w całości, poza tym też mam odczucie, że mało do omawiania.

  4. Nie ma letko.
    Drood: Shadow, Mag, Staszek, nosiwoda
    Ambasadoria: Mag, Shadow i ja, skoro już mam źródełko

    Mamy czas, niech inni też się wypowiedzą. Zamarzniemy po Polconie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s