Co czytamy w lutym 2014?

Dla porządku jednakowoż albowiem przypomnę, że onegdaj padła (poparta) propozycja, aby lekturą na luty 2014 była „Lalka” Aleksandra Głowackiego pseudo Prus. Jednak z powodu natrętnej, acz okazjonalnej absencji Nosiwody, który bodaj był autorem i orędownikiem onego pomysłu, projekt został wstępnie przez gremium utrącony. Utrącenie jednakoż miało charakter negatywny, tj. rzucono różne kontrpropozycje (łącznie z obaleniem świętej tradycji naprzemiennego omawiania lektur polskich i niepolskich), ale żadnej nie przegłosowano. Z pamięci wymienię to, co usłyszałem:

Co czytamy?

Reklamy

23 thoughts on “Co czytamy w lutym 2014?

    1. @Flamenco: ktoś chyba wczoraj mówił, że mógłby pożyczyć egzemplarz, nie? A może z inną książką mi się pomerdało?

      @Shadow: „Pokój” to 1976, więc pewnie też liczy się jako ramotka. 🙂

  1. Można coś jeszcze zaproponować. Ja chyba wolałbym „Pokój”, bo mam na świeżo. Zajdla (raczej) nie będzie mi się chciało odświeżać.
    Z drugiej strony nie miałbym nic przeciwko kolejnej, po Gunnie, ramotce.

    A z jeszcze innej beczki po głowie chodzi mi „Ogień nad otchłanią” Vinge’a. Chociaż niekoniecznie na za miesiąc.

  2. Wolałbym „Pokój” Wolfe’e, jeśli „Lalki” tak bardzo nie chcecie. A czy zmieniamy politykę płodozmianu? Bo teraz powinien być Polak/Polaczka, teoreticznie.

  3. Mnie „Pokój” odpowiada. Akurat zastanawiałem się, co mam sobie wziąć w UWowej promocji :P.
    I czas też, akurat tuż po końcu semestru :).

  4. Tak w ogóle, to muszę powiedzieć, że ten „Pokój”, to ja nie wiem, czemu ktoś tu zaliczył do Fantastyki. Chyba przez chitry plan z „Lalką” – że niby przez analogię. Bo jestem już w połowie, a ciągle muszę się zmagać z literaturą mejnstrimową, a do tego jeszcze opisującą kompletnie egzotyczną rzeczywistość Środkowego Zachodu z początku wieku. BTW, jeżeli tam był Środkowy Zachód, u nas jest Środkowy Wschód (w odróżnieniu od Bliskiego Wschodu, który znajduje się na południe od nas), to co się znajduje pomiędzy? Na logikę powinien być Środek, ale każde dziecko wie, że Zachód 😉
    No, proszę szanownych państwa, zwyczajnie mnie ta książka nudzi.

    1. Dla uporządkowania, w końcu każde słowo tu wpisane zostanie zapamiętane przez mogące maszyny na następny zylion lat, przez tajemne równania chaosu wpłyną na przyszłość i teraźniejszość… Po połowie wrażenia z lektury książki znacznie się poprawiają.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s