Kiedy się spotykamy i co czytamy w październiku 2014?

Jakoś tak nikomu nie chciało się publikować, a też nikomu nie chciało się inspirować do publikowania. Stąd pytanie pada dopiero teraz, bez mała miesiąc po ostatnim spotkaniu:

Kiedy się spotykamy?

Bo tu nie mam w ogóle pomysłu.

Co czytamy?

A tu zapomniałem, co żeśmy ustalilili…

Reklamy

32 thoughts on “Kiedy się spotykamy i co czytamy w październiku 2014?

    1. Czemużby i nie? Czyli trzeba zacząć czytać… Co do proponowanego terminu, to ja robię szkolenie od g.17:00, czyli skończę o 18:00, czyli na piwo wyrobiłbym się na ok. 19:00. W środę kończę jeszcze później, więc głosowałbym raczej za czwartkiem 30-go października, lub nawet piątkiem.

  1. Cisza – towarzystwo uprawia Sejm Niemy. Dla porządku jednak trzeba dodać procedurę:

    §1. Jeżeli nie pojawi się masowy (tj. więcy niż 2 osoby ;-)) protest, data spotkania zamarza na wtorku 4 listopada, godzina 17:00. Termin zakończenia negocjacji względem daty: najbliższy poniedziałek (2014-10-27) o północy.

    §2. Jednocześnie proponuję, aby spotkanie listopadowe uczynić listopadowo-grudniowym, gdyż w końcu grudnia i tak wypadają święta i zwykle się to nie udaje. Czyli proponuję następne spotkanie uczynić na początku grudnia najpóźniej i niechże to będzie ostatnie spotkanie stolyka – w roku 2014.

    1. Ad 1. Mnie we wtorek 4 XI na pewno nie będzie (mam spotkanie w innej części miasta o 18.00), ale jako się rzekło, i tak być może nie zdążę przeczytać „Dzielnicy obiecanej”, więc nie przejmujcie się mną specjalnie.

      Ad 2. Zgoda, zgoda! A Flamenco rękę poda? ;-]

  2. Zwracam uwagę, że protest dot. par. 1 osiągnął, ale nie przekroczył zadanej granicy. Z pktu widzenia litery prawa zatem wtorek przeszedł. Ale czy z pktu widzenia ducha prawa? Tego już nie wiem. Co do zmiany miejsca, to oczywiście traktujemy postulat jak żart, gdyż na końcu wypowiedzi pojawił się niepoważny emotikon.

  3. Ja się zgadzam na środę 5 listopada.
    Czekam do soboty wieczór, jeżeli zgodnie z wcześniejszą procedurą będą protesty – to ja się poddaję, niech nosiwoda ustali termin…

    1. Na lokalizację u mnie pod domem bym się nie obraził, chociaż akurat są przyjemniejsze miejsca na część oficjalną niż Plan B,
      Ale to musi przejść zatwierdzenie szanownego gremia szybko.

      1. Ja nie wazrażaju – mnie to nawet wygodniej, jeżeli na Placu Zbawiciela w Tęczy Jedynego. Ale jest milcząca większość, która musi głośno tutaj zaprotestować przeciwko przenoszeniu miejsca schadzek. I zrobić to muszą już teraz, bo czas ucieka. Inakszy miejsce się prze-nie-sie.

        A tak w ogóle, to gdzie Szanowni Panowie proponują się spotkać? Konkretnie? U Wietnamczyka?

  4. To ja zarządzam Funky (mają piętro). To jest pod arkadami między Wyzwolenia a Marszałkowską.
    Jak będzie problem z miejscem, chociaż nie powinien, to pomyślimy o zmianie.
    Dzięki.

  5. Kurczę, teraz muszę pamiętać, żeby automatycznie nogi nie poprowadziły mnie na alma mater.
    Kto ma numer do Staszka, niech mu wyśle SMS. Ja wyślę Mag_Droonowi i Jurgenowi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s