Kiedy się spotykamy i co czytamy na spotkaniu listopadowo-grudniowym 2014?

Jak koledzy wspominali, opowiadania Kuttnera – ale chyba jeszcze nie ustalono które. Ja głosuję za jakimiś wydanymi dawno, żeby można było znaleźć w bibliotece.

Spotkanie – czekam propozycji. Nowe miejsce też było niczego sobie, więc nie mówię nic ani o lokalizacji w przestrzeni kartezjańskiej, ani w czasie.

Co do odsypiania: spałem 14 godzin. Myślałem, że nie wstanę z łóżka i już tak zostanę (ergo zasnę snem wiecznym). To było dość przyjemne. Nie ma się czego bać.

Reklamy

17 thoughts on “Kiedy się spotykamy i co czytamy na spotkaniu listopadowo-grudniowym 2014?

  1. To może nie koncentrujmy się na konkretnym zbiorze, a np. na opowiadaniach – np. Galagherze albo Hogbenach. Są w różnych książkach, więc ich znalezienie nie powinno być trudne. Jednego jest chyba 5 opowiadań, drugiego 4, więc czytanie dużo czasu nie zajmie. A wszystkie inne teksty będą jako bonus.

  2. Z tym że jeśli to będzie w różnych książkach, to sumaryczna upierdliwość ich zdobywania może okazać się zbyt duża. ; – )

    Jeżeli będą kłopoty z dostępnością i ustaleniem wspólnego kuttnerowskiego mianownika, to możemy jeszcze zmienić. Ja mogę ściągnąć ze swojej biblioteki uczelnianej pewnie większość wydanych w Polsce Kuttnerów, ale nie wiem, jak pozostali.

  3. Pitu pitu, a terminu ni ma…
    Zatem poddaję pod głosowanie: środa 10 grudnia. Kto jest przeciw, niech się odezwie. Kto się nie odzywa, tradycyjnie uznajemy, że się zgadza…

  4. Ha. Ha. Ha. Ale entuzjazm na komentach. 10 grudnia minął bez komentarza… Nowa data (oczekuję szerokiego odzewu): wtorek 16 grudnia. A może coś przeoczyłem (czuję się trochę chory)? Może wczoraj odbył się Stolyk?

    1. No, jeżeli rzeczywiście ciszę interpretować jako brak zainteresowania spotkaniem, to miałbyś rację.

      Zatem wzywam wszystkich chętnych do dzisiejszego spotkania o głośne zadeklarowanie się

      , w przeciwnym razie spotkamy się zapewne dopiero w lutym, albowiem pamiętać należy, że od połowy stycznia wypadają ferie zimowe w rejonie Warszawy i różnie to może być.

    1. Szanowni.
      Mnie niestety nie bę. Albowiem mam wielką zwałę w pracy i skończę zapewne po zakończeniu stolyka… Jeżeli wcześniej, to zadzwonię dowiedzieć się, gdzie jesteśta.

  5. A gdzie się widzimy? Funky (preferowałbym) czy Kafka?

    Jednocześnie informuję, że w związku z emigracją następny Stolyk z moim udziałem najprawdopodobniej w lipcu.

  6. Niestety, skończyliśmy dopiero koło 21:00, ale z tego, co czytam, i tak się nie odbyło. Szkoda. To kiedy się spotykamy w styczniu 😉 I co czytamy? Czy może przerwa do lutego?

  7. Panowie, przerwa do lutego zanotowana – ale czy ustalono co do owego lutego czytamy? (i przy okazji – nie ma mnie w rzeczonym lutym 9-14)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s