Kiedy się spotykamy w czerwcu i co czytamy?

Totalnie nie pamiętam, czy cokolwiek ustaliliśmy na temat aktualnej lektury. Więc mam dwie propozycje:

jedna kumoterska – „Wojny przestrzeni” Pawła Majki

druga nostalgiczno-sentymentalna „Proxima” Borunia i Trepki.

 

Termin? 26 czerwca albo już w lipcu. 27-28 na pewno mnie nie będzie.

nosiwoda

Reklamy

16 thoughts on “Kiedy się spotykamy w czerwcu i co czytamy?

  1. Ups, dopiero teraz odpisuję. Trzeba jakoś zanimować tę wymianę komentarzy. 😉 Ja się nawet przychylam do „Proximy”, chętnie bym zajrzał do klasyki. Wiesz może, Michale, czy da się to bezboleśnie czytać w oderwaniu od pierwszego tomu trylogii?

    (Z polskich rzeczy można by jeszcze spróbować czegoś tegorocznego zajdlowego, ale nie wiem, czy coś nas w tej dziedzinie szczególnie interesuje).

  2. Odpuśćmy sobie ten płodozmian polsko-zagraniczny, bo wyraźnie nie ma co wybierać z rodzimych. Nie chce mi się bawić w archeologię typu Proximy (czytałem wieki temu, nie będę powtarzał).

    Z wymienionych Silverberg brzmi dobrze. Liu też ok, bo czytałem 😛

    Z tegorocznych zajdlowych Raka omawialiśmy, 44… nie pamiętam, ale w sumie nie ma o czym specjalnie gadać. Pozostałe to albo kolejne tomy, albo kompletnie mnie nie interesuje.

  3. Ej, właśnie, ja chciałem przeczytać „Problem trzech ciał” (swoją drogą Liu tutaj to tylko tłumacz*), nawet leży na półce pożyczona wersja angielska. To w takim razie zdradzam Trepkę i przerzucam swój głos na „Problem…”, wskutek czego tenże wysuwa się na prowadzenie.

    Ktoś jeszcze coś dopowie?

    * A nie, przepraszam, i tłumacz, i autor mają na nazwisko „Liu”. 😀

  4. W porządku, nie ma nowych głosów, niech więc będzie „Problem trzech ciał”. Co do terminu, ja byłbym za wczesnym lipcem; co myślicie na przykład o przedziale 3-5 VII, względnie 10-14 VII?

    (Wyciąłem niecnie 6-7 lipca, bo mnie pewnie wtedy nie będzie).

  5. Niech będzie środa 12 lipca (za półtora tygodnia) o 17.00. Chyba jest sens zostawić sobie troszkę więcej czasu na lekturę (Nosiwoda jeszcze niedawno nie miał książki, ja sam też przyznaję się, że wciąż nie przeczytałem).

    Adama proszę o wybaczenie!

  6. Kafka, „Problem trzech ciał” (po Tarabuku nie było chyba żadnej innej propozycji miejsca, o ile pamiętam).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s